Get Free Music at www.divine-music.info
Get Free Music at www.divine-music.info

Free Music at divine-music.info
  • Wpisów:105
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 21:53
  • Licznik odwiedzin:2 870 / 2121 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Stała przed lustrem i powtarzała:
-Jestem gruba. Jetem głupia ...Jestem brzydka...beznadziejna.
Zdjęła szlafrok i weszła na wagę. Bała się spojrzeć na wyświetlacz. Z przymusem otworzyła oczy: 99,5 kg.
-No kurde... ! Przecież byłam na diecie ! Jak to możliwe ,ze przytyłam półtora kilo ?!
Ubrała ponownie szlafrok i poszła do swojego pokoju.Z hukiem tworzyła szafę. Pierwsze co zauważyła to butelka wódki. Przez kilka sekund wpatrywała się w nią w ciszy.
Chwyciła telefon i wstukała numer Nialla. Przyjaciel, którego zna od piaskownicy. Tylko on wiedział o jej uczuciach, planach, marzeniach.
Usłyszała sygnał. Po kilku chwilach usłyszała głos po drugiej stronie słuchawki.
-Halo?- powiedział Niall. Jej serce zaczęło bić mocniej. Uwielbiała jego głos.
-Halo? Jest tam ktoś? - z zamyślenia wyrwały ją jego wołanie.
-Hym? Jestem, jestem.Przepraszam, zamyśliłam się.
-Co słychać?- zapytał Niall.
-Mam litra i potrzebuje chętnego, na obalenie go.
-No, właśnie o Tobie myślałem. Za 15 minut na placu. - rozłączył się. Wybrałam ciuchy i ubrałam się. Uczesałam się , spakowałam rzeczy do torebki i zakluczyłam mieszkanie wychodząc z domu.
Przy palcu przywitałam się z nim przytulając go. Utonęłam w jego objęciach. Miał takie ciepłe ciało i mocny, bezpieczny uścisk. Najchętniej pozostałabym w jego uścisku. Staliśmy tak przytuleni przez kilka minut.Żadne z nas nie chciało przerywać tej błogiej chwili. Oderwaliśmy się po chwili i usiedliśmy na ławce. Rozmawialiśmy o wszystkim , butelka wódki którą miałam w torebce nawet nie została otworzona.Nam do rozkręcenia rozmowy nie były potrzebne procenty.
Rozmowa przebiegała interesująco, nie było chwili kiedy następowałaby krępująca cisza. Zaczął mówić o swoim bracie.
-Ma czternaście lat i pisał dziewczynie jak bardzo ją kocha! - oburzył się.
-No i co z tego ? - zapytałam i się zaśmiałam - Czyżbyś był zazdrosny?
Zaśmiał się.
- Nie chodzi o to. Tak naprawdę on jej nie kocha, w tym wieku nie wie się to co prawdziwa miłość .Przecież sam kiedyś miałem tyle lat , po prostu nie cierpię tego, jak takie bachory niszczą siłę tego słowa.Na przykład dla mnie "lubię Cię" znaczy bardzo dużo, a na przykład ... Ciebie.. Ciebie bardzo lubię.
Spojrzałam na mnie swoimi niebieskimi oczami.
- A co dla ciebie znaczy słowo "lubić" ? - spytałam. Zbliżył się do mnie i chwycił moje policzki w swoje dłonie. Jego wargi zbliżył się do moich i pocałował mnie namiętnie.
-Dlaczego to zrobiłeś ? -zapytałam. Speszył się.
- Przepraszam nie powinienem , nie wiem dlaczego .
- No cicho już i też cie pocałowałam . - zbliżyłam swoją twarz do jego i pocałowałam go.
-A ty dlaczego to zrobiłaś ! -zapytał gdy skończyłam .
- Nie wiem dlaczego ale nie żałuje .
Po czym odprowadził mnie do domu.

*****Tego samego dnia wieczorem******

Usiadłam na tej samej na której siedzieliśmy rano z Niallem i rozmyślałam. O nim, o tym co się stało, co czuje ...
Jak byśmy się czuli jak byśmy byli razem ? - nie mogłam przestać odpowiadać w głowie na to pytanie.Chociaż zawsze odpowiedź kończyła się słowami – i tak nic z tego nie wyjdzie.
Pomimo tego w sercu i tak pozostawała iskierka nadziei.
- Może któregoś dnia zjawi się u mnie, klęknie na kolanach i będzie błagał bym za niego wyszła ? No, ale w sumie to ostatnie to przesada- pomyślałam.Nagle z zamyślenia wyrwał mnie jakiś znajomy, przyjemny głos.
-Hej. Co ty tu robisz? Jest już ciemno i zimno. No nie ładnie .Zmarzniesz.
O Matko to on ! ON ! Niall. Serce zaczęło mi bić jak oszalałe. Poczułam dreszcze na ciele.Nie zdążyłam nic powiedzieć , on podał mi swoją bluzę, która ciepło otuliła moje ramiona. Poczułam zapach jego perfum. Zarumieniłam się.
-Dzięki.-powiedziałam, na co on uśmiechnął się i usiadł koło mnie.
-Chcesz mi coś powiedzieć?- spytała. Spojrzałam na niego zdziwionym wzrokiem.
-Eee... co takiego ?- zapytałam zdziwiona.
-Choćby ro co dowiedziałem sie od Twojego brata - powiedział chwytając moją rękę.
Gówniarz dorwę go od razu jak przyjdę do domu- pomyślałam. Westchnęłam.
-No dobrze ... W sumie i tak już znasz prawdę ... No, więc lubię Cię ... bardziej niż lubię. Zakochałam się . Zależy mi na Tobie. Jesteś dla mnie ważny i ... kocham Cię. Ale,ale.. błagam nie wyśmiej mnie. - powiedziałam i spuściłam głowę . On swoją ręką złapał mnie za podbródek i sprawił,że sie na niego spojrzałam.
-Dlaczego mam Cię wyśmiać? Przecież ja czuje to samo. Byłem zazdrosny o każdego chłopaka na którego chociażby spojrzałaś,a co dopiero z nim rozmawiałaś i przychodziłaś do mnie po poradę. – wytłumaczył po czym szepnął mi do ucha : Kocham cię.
Pocałował mnie i przytulił mocno do siebie.

Sory za błędy , myślę że się podoba
 

 
Byłaś najlepszą przyjaciółką One Direction . Pewnego dnia poszłaś do chłopaków tak jak codziennie o godzinie 140 , chłopaki na Ciebie czekali gdy już przyszłaś rozmawialiście sobie itd . Kilka godzin później poszłaś na koncert chłopaków razem z chłopakami . Po koncercie Oni musieli jeszcze chwilkę zostać, ponieważ musieli rozdać autografy ale umówili się z Tobą w parku . Gdy Oni już skończyli rozdawać autografy poszli do parku ale Ciebie tam nie zastali , szukali Cię po całym parku . W końcu po dwóch godzinach znaleźli Cię leżącą pod wielką górą , od razu zadzwonili po karetkę , po kilku godzinach gdy były już wyniki lekarz powiedział Harremu że masz amnezje a że Harry ...

Dalsza cz. potem ; D
Piszcie w komentarzach czy chcecie następną cz.
  • awatar Gość: TAAAAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:D < 333333333
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
‎-Mogę Cię o coś poprosić.?
-Zawsze.
-Nie zakochuj się we mnie.
-Za późno.
-Ale ja mówię poważnie.
-Ja też.
 

 
Smutna dziewczyna na ziemi siedziała, Tylko muzyka jej płacz zagłuszała, Jeszcze przed chwilą uśmiech uroczy, A teraz zaciśnięte usta i zamknięte oczy, znak życia tylko łzy dają, które płyną po policzkach i nie przestają...
 

 
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
 

 
Mogłabym nie spać tylko po to by słuchać jak oddychasz.. Patrzeć jak uśmiechasz się, gdy śpisz... <3
 

 
taki, który odwróci się do mnie przy swoich najlepszych kumplach, i powie: to jest właśnie ta dziewczyna, którą tak niesamowicie kocham. ; - ** <3
 

 
sposób na samobójstwo: utopić się w błękicie jego oczu <3
 

 
zbyt późno by zostać, zbyt wcześnie by mówić, że jest dobrze.
 

 
- Ej! Złap mi szczęście. Największe, najcięższe.! <3
 

 
Klnę, bo chce.. Płaczę, bo nie mogę już wytrzymać.. Kocham Cię, bo.. i nie wiem co napisać, nie mam pojęcia czemu... Po prostu.
 

 
` Złapałeś mnie za rękę i powiedziałeś, że cholernie za mną tęsknisz. Tak. To był bardzo ładny sen. <3 . ;C
 

 
całowali się bezwstydnie siedząc na krawężniku ruchliwej ulicy. widzieli ich wszyscy - oni tylko siebie.
 

 
` i ta ciekawość, czy ci jeszcze na mnie zależy wyżera mi wnętrze ..
 

 
-Kocham go.
-I co zamierzasz z tym zrobić?
-Jak to co.? Poczekam aż mi przejdzie.
 

 
Za twój uśmiech milion gwiazd, za twój dotyk słońca blask, zrobię wszystko by ta miłość żyła w nas <3
 

 
‘zakładam na głowę kaptur, do uszu wkładam słuchawki, zamykam drzwi i wychodzę. idę przed siebie, zostawiam problemy za sobą !
 

 
Prawdziwy przyjaciel opieprzy jak ojciec, martwi się jak mama, wkurza jak siostra, irytuje jak brat, kocha bardziej niż twój chłopak. <3
 

 
Chciałabym, wiedzieć co myślisz, gdy mijamy się bez słowa.
 

 
Sens życia zamknięty w kilku momentach , rzeczach i osobach ..
 

 
Przychodzą takie momenty, że żaden wulgaryzm nie jest w stanie określić tego co czujemy. <3
 

 

bo miłość po prostu jest . bez definicji . kochaj i nie żądaj zbyt wiele . po prostu kochaj . po prostu bądź ! ♥
 

 
tęsknota? to brak oddechu, to łzy na policzkach, to żal w sercu, to nie przespane noce, to wszystko co najgorsze.
 

 
chcę po prostu, żebyś był mój. tak na każdą sekundę, minutę,
godzinę, dzień, rok, wiek - tak na zawsze. aż do śmierci. <3
 

 
zaciskasz pięści, podnosisz głowę i ze łzami w oczach szepczesz, że wszystko się ułoży.. ;c
 

 
Największa odległość na świecie. to nie kierunek z północy na południe. Tylko wtedy, kiedy stoję obok Ciebie , a ty mnie ignorujesz. ; c
 

 
` też tak masz , że gdy się do ciebie uśmiechnie zapominasz o całym świecie ? ♥
 

 
Najgorzej jest wieczorami, gdy siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic.
  • awatar malutka :): ta pustka. kocham kocham kocham! ♥ kocham od dzisiaj twój blog <3 bardzo zadbany i ładny... właśnie taki jakie lubię. Wbijaj i pokomentuj mi jeśli masz ochotę ;*
  • awatar Annie_97x: zgadzam się... X
  • awatar Expirion †: no dokladnie...yh. zapraszam. :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kocham Cię bardziej niż milionpięćsetstodziewięćset żelków, książek, zachodów słońca, namalowanych serduszek i innych mężczyzn. <3
 

 
Odrzuć lęk, na tym polega dojrzałość, stres to słabość, z małych rzeczy czerp dużą radość. <3
 

 
Jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za uczucia, które mamy dla innych, ale i za te, które w innych budzimy.
 

 
- zamknij oczy i policz do 10. jeśli mnie znajdziesz, zostanę z Tobą na zawsze.
- 1, 2, 3.. 10 ! szukam! (…) Ej.. nie schowałaś się!
- Wiem. ♥
 

 
Wiesz jak się czułam przez ostatnie kilka dni? Jak rozszarpywana. Z jeden strony ciągnęło „napisz” a z drugiej „uspokój się! Nie jest wart”.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
-Czy ona ma zawsze takie radosne oczy?
-Nie, tylko wtedy jak Cię widzi. <3